"Wkuwam gramatykę i nic"



Efekt feature-positve, a ćwiczenia gramatyczne


"Czego oko nie widzi, tego dusza nie pragnie." Przysłowie to w prosty sposób ilustruje zjawisko efektu feature-positive (FPE). W dużym uproszczeniu, teoria FPE mówi, że organizmy w procesie przyswajania wiedzy bez trudu rozpoznają relacje powmiędzy dwoma bodźcami, kiedy oba te bodźce występują jednocześnie w danym momencie. Kiedy jednego z nich brakuje, szybko o nim zapominają i związku pomiędzy nimi już nie widzą. Co to ma wspólnego z mizernymi skutkami wkuwania gramatyki? Moim zdaniem, bardzo wiele.


Większość książek do ćwiczenia gramatyki ma zbliżony do siebie układ. Po jednej stronie widzimy przedstawione zasady, a po drugiej specjalnie przygotowane ćwiczenia, które mają nam pomóc je utrwalić. Po zrobieniu wszystkich ćwiczeń, sprawdzamy odpowiedzi znajdujące się na końcu książki i od razu pojawia się uśmiech na naszej twarzy. Wszystkie odpowiedzi poprawne. "Opanowałem pierwszy tryb warunkowy!" Po pewnym czasie przychodzi rozczarowanie, kiedy łapiemy się na tym, że powiedzieliśmy na spotkaniu: "If we will spend more on marketing, we will increase the market share." Przychodzi refleksja, że uczenie gramatyki nie ma sensu.


Nauka gramatyki ma sens


Oczywiście konkluzja jest błędna. Nauka gramatyki znacznie przyśpiesza naukę języka obcego, ale należy to robić w inny sposób, unikając popadania w pułapkę FPE. Znaczy to, że nie powinniśmy ćwiczyć danego zagadnienia w izolacji. Koncentrując się na jednej lub dwóch regułach, które przed chwilą poznaliśmy, tylko łudzimy się, że będziemy mogli w życiu zastosować zdobytą więdzę z taką samą łatwością, z jaką przychodzi nam wpisywanie form czasowników w luki zdań znajdujących się w ćwiczeniu. Zapominamy, że jesteśmy wtedy pod wpływem "świeżego bodźca" nowej gramatycznej reguły i ignorujemy inne, które poznaliśmy wcześniej, a które mogą zburzyć nasz obecny jasny obraz sytuacji. Niestety, kiedy mówimy w języku obcym nasz feature-positive bodziec nie będzie już obecny. Możemy powiedzieć: czego nasz mózg nie widzi, tego język nie wypowie.

Nauka gramatyki znacznie przyśpiesza naukę języka obcego, ale należy to robić w inny sposób, unikając popadania w pułapkę FPE.

Jak, w takim razie, uczyć się gramatyki?


Zasada 1: Spróbuj odkrywać zasady sam

Zamiast korzystać z gotowych reguł podanych na tacy, możemy, na podstawie wielu przykładów, spróbować samemu ustalić jakie zasady rządzą w danej konstrukcji. Tym sposobem zapamiętamy ją na dłużej i będziemy ją częściej zauważać w czytanych tekstach lub w języku mówionym. Jeśli uda nam się sformułować poprawne reguły, utrawlimy naszą wiedzę. Jeśli nasze reguły będą błędne, konflikt poznawczy sprawi, że będziemy musieli je zmienić, a ten proces jeszcze bardziej wyczuli nas na daną konstrukcję gramatyczną, utrwali ją i doprowadzi po pewnym czasie do intuicyjnego jest stosowania.


Zasada 2: Nie poznawaj reguł gramatycznych w izolacji

Poznajmy reguły gramatycznie holistycznie, a nie w izolacji. Podczas zajęć ze słuchaczami często widzę zdumienie, kiedy przekonują się, że wszystkie angielskie czasy continuous mogą zrozumieć za jednym zamachem, a jeśli do tego skontrastujemy je z czasami perfect i simple, poznają jak spójny jest system czasów angielskich. Kiedy rozumiemy cały system, nawet w bardzo ogólnym zakresie, łatwiej jest nam zauważyć rolę poszczególnych elementów. Reguły gramatyczne nie powinny być również oderwane od nauki słownictwa. To słowa i wyrażenia często wymuszają zastosowanie danej konstrukcji. Dobrze jest również wyobrazić sobie w jakiej sytuacji w przyszłości dana konstrukcja będzie nam przydatna. W ten sposób zwiększamy prawdopodobieństwo, że dana konstrukcja i wyrażenie zostanie przywołana przez nasz mózg w podobnym do wyobrażonego kontekście.


Nauka gramatyki nie musi być żmudna. Wręcz przeciwnie, może być ekscytuającym odkrywaniem tajemnic, kryjących się w każdym zdaniu.

8 wyświetleń0 komentarzy